„Podwodny świat Syrenki Róży”

– A o czym myślisz? O czym? – Tosia wydęła rybie wargi i wypuściła serię bąbelków, po czym szybko je połknęła z powrotem, zanosząc się chichotem. Mała rybka nie była niemądra, ale często robiła coś, co było dziwne dla innych. Co to było? – Różyczka zachichotała i poklepała rybkę. – A nic, nic, tak sobie połknęłam, bo chciałam sprawdzić, jak bąbelki smakują – powiedziała całkiem poważnie Tosia. Przyjaciele popatrzyli na siebie i wybuchli śmiechem. Ach, ta Tosia... Może skupimy się na tej rzeczy. Jestem ciekawa, co to jest, a jak jej nie wyciągniemy, to zacznę robić jeszcze dziwniejsze rzeczy niż nasza Tosia – powiedziała Różyczka, odgarniając rączką piasek. Przyjaciele do niej dołączyli i wspólnymi siłami odkopali to coś. – Ale ogromna! – sapnęła Migotka, starając się objąć znalezisko swoimi mackami. – No... – Fikuś zaklekotał krabimi szczypcami i lekko popukał w ściankę muszli. Tak, to właśnie znalazła Róża. Była ogromna i napchana piaskiem z dna. Trudno ją było podnieść do góry, aby krab mógł z niej wszystko wygarnąć. Rózia poprosiła, żeby się odsunęli, ponieważ tylko ona jedna mogła sobie z nią poradzić. Syrenka dobrze złapała muszlę z obydwu stron i przewróciła na bok, a Fikuś zaczął szybko wygarniać piasek z muszli. Gdy to zrobił, wyszedł i powiedział cichutko: – Może ja zwariowałem, ale w tej muszli coś gada. – Jak to gada? – spytała również szeptem Różyczka. – No, po prostu gada. Nie wiem, jak mam ci to inaczej powiedzieć – wzruszył krabimi ramionami. Rózia już nie dyskutowała, ale sama wzięła muszelkę do 4 ucha i posłuchała. Najpierw usłyszała szum morza i już miała się odezwać, gdy dotarły do niej słowa. Zrobiła wielkie oczy ze zdziwienia.– Ale numer. Ona gada. Naprawdę gada. To niemożliwe. Muszle nie gadają przecież.– No nie – zgodziła się Migotka. – Czasami szumią, ale nie gadają. Rózia obracała wielką muszlę dookoła, jakby chciała sprawdzić, czy coś gadającego nie przykleiło się do ścianek. Nawet mocno potrząsnęła nią kilka razy, żeby gadające stworzonko wypadło na piasek, ale nic nie wypadło.– No cóż – powiedziała, jeszcze raz nią potrząsając. – Mamy gadającą muszlę. I co z nią zrobimy? Popatrzyła dookoła, jakby szukała jeszcze czegoś, a później spojrzała na pozostałych, czekając na propozycje.– Posłuchaj jeszcze raz, Różyczko – powiedziała rybka Tosia i zrobiła taką minę, jakby to było oczywiste, i pomyślała: „Rany, ale oni są niemyślący”.– No tak... Tosiu, jesteś genialna! – Zawirowała w miejscu Migotka, robiąc mnóstwo maleńkich bąbelków. – Wystarczy tylko jeszcze raz posłuchać. No Różyczko... posłuchaj jeszcze raz. Róża przystawiła muszlę do ucha i się skupiła. Usłyszała szum morza i wiatru, jak wygrywały wspólnie jakąś melodię, i cichutki głos...– Jeśli chcesz przeżyć przygodę i zobaczyć coś wspaniałego, to płyń na Północ..– Muszla powiedziała, że mamy płynąć na Północ, jak chcemy coś zobaczyć – powiedziała tajemniczo syrenka.– Na Północ? Tam jest rafa, a za rafą pełne morze. Chyba nie chodzi o to, aby się wydostać poza nasz rejon, gdzie jesteśmy bezpieczni? Zapytaj się muszli, może odpowie– Bąbelek naprawdę był zmartwiony. Lubił przygody, ale nie 5 chciał oddalać się od bezpiecznego miejsca, w którym pozwalano im na zabawę. Domyślał się, że dorośli daliby im szlaban do końca życia . Rózia zadała pytanie, przysuwając usta do otworu w muszli, i szybko przystawiła ją do ucha. Niespodzianka czeka was na Północy, przy samej rafie... usłyszała Różyczka.– Nie musimy płynąć na otwarte morze, wystarczy tylko dopłynąć do rafy. –Co wy na to? –syrenka miała już w sercu maleńką obawę, ale pomyślała, że nie będzie sama. Jeśli reszta się zgodzi, to popłyną, żeby przeżyć przygodę. Popatrzyła na Migotkę, na Bąbelka, potem na Fikusia i Tosię. No więc? Związaliście języki wodorostami?

Nie przegap tej wyjątkowej historii – Pozwól swojemu dziecku przeżywać przygody z sympatyczną i energiczną syrenką i jej przyjaciółmi. Historia , która uczy i modeluje charaktery naszych milusińskich na dobrych ludzi i wytrwałych przyjaciół. Jeśli chcesz aby twoje dziecko poznało inne wartości niż walka i przemoc to jesteś w dobrym miejscu , ponieważ moje historie są ich pozbawione. Jest tylko przygoda i zabawa napisana z humorem .

Drugim sposobem na zakup tej książki ale w formie papierowej jest wybranie się na stronę Amazon. Linki znajdziesz ponizej.
Ksiązka jest napisana w dwuch językach , w j.polskim i j. angielskim

Dzisiaj opowiem wam historię o zajączku Kicusiu, który chciał wygrać Wielki Leśny Wyścig . Zajączek Kicuś kochał trzy rzeczy: jedzenie, drzemki i… jeszcze raz jedzenie. Był puchaty jak poduszka, szybki jak ślimak po obiedzie i szczęśliwy jak nikt inny. Pewnego dnia, gdy próbował wskoczyć na pień drzewa i… zjechał z niego jak kluska z talerza , coś w nim kliknęło. Otrzepał się i trochę pomyślał, chociaż to nie było jego mocną stroną i rozważył pewien pomysł, a mianowicie... — A może ja też mogę być szybki? — mruknął, wycierając kurz z ogonka. — I pobiegnę w Wielkim Wyścigu...do mety. Nigdy nie wygrał wyścigu, a nawet o tym nie marzył, bo jedyne czego potrzebował to mięciutkie posłanko i spiżarkę pełną marchewek. Od tamtej pory Kicuś zmienił plan dnia. Po kolacji… zamiast drzemki — spacerek ponad godzinkę. Rano? Trochę przysiadów i trochę skłonów, spróbował nawet zrobić parę pompek, ale skończyło się na jednej i to niepełnej. Na szczęście taka porażka nie zraziła zajączka do ćwiczeń, a raczej była jego dodatkowym dopingiem. Wprowadził też specjalną dietę, która nie obejmowała ciasteczek i innych słodkich przysmaków.

Tym fragmentem , chciałabym Cie zachecić, drogi rodzicu , do zakupu tej wesołej , pełnej przygód bajki w formie PDF. Czytajac wieczorami o przyjaźni i serdecznej zabawie , Twoje dziecko wejdzie w spokojny sen, którego nie zakłóci przemoc i strach.

Napisałam tą bajkę właśnie z ta intencja, aby nasze pociechy nie trapiły koszmary senne, które towarzyszą niestety, po tradycyjnych bajeczkach.

Druga, niemniej atrakcyjna opcja zakupu bajki, to... Forma papierowa, która będzie wydrukowana przez Amazona i wysłana na twój adres. Będzie to cudowny prezent na urodziny lub na inne okazje, dla dziecka.

Poniżej znajdziesz linki do trzech platform Amazona.

Ci chłopcy nie byli urwisami. Nie wybijali ludziom okien w piwnicy, nie dręczyli zwierząt, nie rozrabiali bez powodu. Dlatego wszystko, co mieli zrobić wspólnie, musiało być jednomyślne. Tym razem jednak głosy były podzielone – nie z powodu strachu, ale dlatego, że nikt nie wiedział, co może się wydarzyć, gdy wejdą do Oriona.– Wsiadamy! – Kamyk był już gotowy ruszyć w przygodę. Jego bujna wyobraźnia pracowała na pełnych obrotach i aż się palił, by sprawdzić każdą ze swoich fantastycznych wersji wydarzeń.– Ja nigdzie nie wsiadam – zaprzeczył mu Krakers stanowczo.– A ja… ja bym się pobawił – odezwał się nagle Czkawka, który do tej pory milczał. Wszyscy spojrzeli na niego zdziwieni. Jacek był ostatnim, który wchodził w jakiekolwiek ryzykowne zabawy. Przez chwilę patrzyli na niego podejrzliwie, aż ktoś półżartem zasugerował, że Czkawka został… podmieniony przez kosmitów. Zaraz potem wyniknęła z tego wesoła kłótnia przy wtórze lekkiego przepychania się nawzajem. Przerwał ją Bączek, który przypomniał sobie, że muszą coś w końcu postanowić.– No dobrze… chłopaki, co robimy? Głosujemy. Jak będzie większość za wejściem, to wchodzimy – zaproponował Pietrucha. I tak zrobili. Podnieśli ręce. Ku własnemu zaskoczeniu… okazało się, że wszyscy zagłosowali na tak. Jakoś nikt jeszcze się nie ruszył, żeby wsiąść do auta. Bączek poczuł się odpowiedzialny, żeby zacząć przygodę – ale najpierw powoli podszedł do Oriona i delikatnie dotknął .Ku jego – i innych chłopców – zdumieniu, samochodzik… mrugnął światłami. Przyjaciele odskoczyli, jakby ktoś poparzył ich pokrzywą. Tylko Sebastian stał tam, gdzie wcześniej, z szeroko otwartymi oczami. Niedowierzając jeszcze krzyknął.– Udowodnij! Wtedy stało się coś dziwnego. Na oczach chłopców Orion zamienił się z powrotem w małe, drewniane autko dokładnie takie, jakie Bączek zakopał wcześniej – po czym, sekundę później, znów urósł, aż stał się na tyle duży, by mogło do niego wsiąść pięcioro przyjaciół. Ich zdziwienie było ogromne. Nikomu nie mogło się to pomieścić w głowie. Jak to możliwe? Przecież magia nie istnieje. A przynajmniej tak im zawsze mówiono. A jednak – nikt nie mógł zaprzeczyć temu, co właśnie działo się na ich oczach... Samochodzik chyba nie zamierzał dłużej czekać na decyzję, bo znów szeroko otworzył drzwi i przesunął przednie siedzenie, aby część chłopców mogła wsiąść do tyłu. Podskoczyli, ale już nie bali się tak bardzo jak za pierwszym razem, kiedy autko samo otworzyło swoje drzwi. Zaczęli się powoli zbliżać, zaciekawieni, co znajdą w środku. Chłopięca wyobraźnia podsuwała im niestworzone obrazy – latające fotele, przyciski z dziwnymi symbolami, magiczne ekrany – dlatego byli bardzo zdziwieni, że wnętrze Oriona było… zupełnie zwyczajne. Drewniana ławka zamiast wygodnych, skórzanych siedzeń, ściany samochodu pozbawione tapicerki. Wszystko było z drewna.– Bączek, powiedz… skąd masz to autko? Wygląda na stare – zapytał nagle Czkawka. A w myślach dodał: „Powiedziałbym, że jak rupieć, ale nie chcę go obrażać. Nie wiadomo, co by zrobił – może ma duszę i rzygnąłby we mnie paliwem. A tak w ogóle… ciekawe, czy on w ogóle jeździ. Może tylko się powiększa i zmniejsza, a my się boimy, że nas zje...”– To samochodzik od dziadka… A on dostał go od swojego – odpowiedział poważnie Bączek. Chłopcy bardzo szybko przeszli do porządku dziennego nad faktem, że samochodzik ma magiczne zdolności. Już niczemu się nie dziwili – jakby to było całkowicie normalne. Jakby magia istniała od zawsze i nigdy nie opuszczała Rozdroża Jeziornego. I jak na komendę zaczęli wsiadać po kolei do Oriona. Autko wydawało przy tym ciche pomruki zadowolenia.

ZACZAROWANY SAMOCHODZIK ORION

Tym fragmentem bajki chciałabym zachęcić Cię do zakupu jej w formie PDF. Piękna historia, która w magiczny sposób pokazuje, że warto marzyć i dążyć do ich realizacji w dorosłym życiu.

Zachęcam również do zakupu wersji drukowanej na Amazonie.
Podaję link do trzech platform.

Rysowanie po liniach to jedno z najważniejszych ćwiczeń na początku drogi dziecka do nauki pisania. Tego typu zadania zostały stworzone z myślą o dzieciach, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kredką, ołówkiem lub pisakiem, a ich rączka potrzebuje czasu, aby się przyzwyczaić do nowych ruchów.

Podążanie po przerywanych liniach:

  • rozwija motorykę małą,

  • wzmacnia mięśnie dłoni i palców,

  • poprawia koordynację ręka–oko,

  • przygotowuje rękę do pisania liter i cyfr.

Dzięki regularnemu rysowaniu po śladzie dziecko uczy się kontroli ruchu, kierunku i precyzji, w spokojny i naturalny sposób, bez presji. Powtarzalność ruchów sprawia, że rączka stopniowo nabiera pewności, a dziecko zyskuje większą swobodę w operowaniu narzędziem do pisania.

Dodatkową zaletą jest możliwość pięknego pokolorowania obrazków po wykonaniu ćwiczenia. Kolorowanie rozwija wyobraźnię, koncentrację oraz daje dziecku poczucie satysfakcji i radości z wykonanej pracy.

Szlaczki i ćwiczenia po śladzie są idealne dla:

  • dzieci początkujących,

  • przedszkolaków,

  • dzieci rozpoczynających naukę pisania,

  • dzieci, których rączka potrzebuje delikatnego wsparcia i ćwiczeń.

To nie są ćwiczenia na perfekcję — to ćwiczenia na cierpliwość, rozwój i pewność siebie. Krok po kroku ruchy stają się płynniejsze, ręka silniejsza, a dziecko coraz chętniej sięga po kredkę.

Przygotowałam serię kartek do wydrukowania , dla maluszków , aby uczyły się pisać po liniach, aby pomóc wam, rodzice przygotowac dzieci do nauczania szkolnego.

Samodzielne drukowanie kart pracy daje rodzicom pełną swobodę w organizowaniu nauki pisania. Materiały można powielać wielokrotnie, wracać do tych samych literek i ćwiczyć je tak długo, jak dziecko tego potrzebuje. Dzięki temu nauka odbywa się w indywidualnym tempie, bez presji i pośpiechu.

Regularne rysowanie i pisanie po śladzie wzmacnia mięśnie dłoni, rozwija sprawność manualną oraz koordynację ręka–oko, co jest kluczowe w przygotowaniu do nauki pisania. Możliwość ponownego wydruku sprawia, że dziecko nie boi się błędów — może próbować, poprawiać i ćwiczyć do skutku. To wygodne, ekonomiczne rozwiązanie, które wspiera systematyczną naukę i buduje pewność siebie dziecka w domowych warunkach.

📘 Ó i RZ niewymienne – karty pracy do druku (PDF)

Pisownia „ó” i „rz” niewymiennego to jeden z najtrudniejszych elementów ortografii dla dzieci we wczesnym etapie nauczania. Brak prostych reguł sprawia, że wyrazy trzeba zapamiętać, co często bywa dla uczniów dużym wyzwaniem.

Ten zestaw kart pracy pomaga dzieciom utrwalać trudne wyrazy w praktyczny i przyjazny sposób – poprzez krzyżówki, ilustracje i różnorodne zadania angażujące uwagę.

📄 14 stron w formacie PDF
🖨️ plik można wielokrotnie drukować i powielać
✏️ nauka przez zabawę, bez nudy
🎨 czarno-biała forma – idealna do kolorowania
👶 przeznaczone dla uczniów edukacji wczesnoszkolnej

👉 Wystarczy wydrukować i zacząć naukę!

📘 Nauka angielskiego od A do Z – kolorowy zestaw kart pracy (PDF)

Jeśli Twoje dziecko uczy się języka angielskiego, ten zestaw będzie prawdziwym wsparciem – rozbudowany, różnorodny i gotowy do działania od razu po pobraniu.

To kompleksowy pakiet kart pracy w formacie PDF, który krok po kroku pomaga dzieciom rozwijać:
✏️ pisanie liter
🔤 znajomość alfabetu
📖 angielskie słownictwo
✋ motorykę małą i koncentrację

Zestaw jest kolorowy i atrakcyjny wizualnie, ale bez problemu możesz go wydrukować również w wersji czarno-białej – ćwiczenia pozostają czytelne i równie skuteczne. Kolor czy brak koloru nie ma wpływu na wartość edukacyjną materiału.

📚 Bardzo rozbudowany zestaw ćwiczeń pozwala pracować z dzieckiem etapami. Możesz samodzielnie wybrać strony według stopnia trudności, dostosowując naukę do wieku, poziomu i tempa dziecka.

📄 Format PDF – do pobrania i wielokrotnego drukowania
👶 idealny dla dzieci uczących się angielskiego w domu, szkole lub w edukacji dwujęzycznej

📦 Dostępna jest również wersja papierowa książeczki, którą można zamówić na Amazonie (link do produktu znajdziesz poniżej).

👉 Wybierz formę, która najbardziej Ci odpowiada – PDF lub książkę papierową – i zacznij naukę bez stresu.

Zeszyt do śledzenia – angielskie literki, cyferki i pierwsze słówka

Idealny zeszyt na pierwsze kroki w nauce angielskiego. Dziecko ćwiczy rękę, koncentrację i zapis literek, cyferek oraz prostych słówek w spokojnym, przyjaznym tempie.

📘 nauka przez działanie
✍️ śledzenie po śladzie – bez stresu
🧠 rozwój motoryki i pewności siebie
👶 idealny dla przedszkolaków i klas 1–3

Praktyka czyni mistrza – a ten zeszyt pomaga zrobić dobry start już od pierwszej strony.

👉 Prosty. Skuteczny. Gotowy do nauki.

Możesz równiez zakupic Swojemu dziecku wersję drukowana na Amazonie. Ponizej podaję linki

Materiały do ćwiczenia pisania i rysowania oraz nauki do wydrukowania

Poradniki i nie tylko

Tę sekcję otwiera przewodnik, który napisałam z myślą o osobach chcących rozpocząć swoją przygodę z Amazon KDP, ale które na początku nie wiedzą, jak poruszać się po tej platformie.

Doskonale pamiętam własne początki — chaos, niepewność i mnóstwo pytań. Dlatego wyciągam pomocną dłoń i zapraszam Cię do skorzystania z uporządkowanej wiedzy, którą zebrałam na podstawie własnych doświadczeń. Bo praktyka czyni mistrza, a ten poradnik ma pomóc Ci zrobić pierwszy krok i zacząć działać.

Za przysłowiową złotówkę otrzymujesz ponad 30 stron praktycznych wskazówek stworzonych z myślą o początkujących. Bez zbędnej teorii — za to z konkretem, który możesz od razu wykorzystać.

Jeśli chcesz zacząć, ale nie wiesz jak — ten przewodnik jest dla Ciebie.

Kolorowanka dla dorosłych PDF – terapeutyczna kolorowanka antystresowa do druku

Ta kolorowanka dla dorosłych PDF to propozycja dla osób, które szukają sposobu na wyciszenie, redukcję stresu i chwilę relaksu. Starannie zaprojektowane motywy kwiatowe (w tej serii , są to kwiaty wiosenne...Tulipany i Krokusy )tworzą harmonijne kompozycje, które pomagają uspokoić myśli i skupić się na teraźniejszości.

Kolorowanie to sprawdzona metoda relaksu – działa jak medytacja, wspiera koncentrację i pomaga obniżyć napięcie. Dlatego ta kolorowanka antystresowa do druku świetnie sprawdzi się jako codzienny rytuał wyciszenia.

Co zawiera kolorowanka kwiatowa do druku?

  • eleganckie, szczegółowe wzory kwiatowe

  • wysoka jakość umożliwiająca druk w różnych formatach

  • plik PDF do natychmiastowego pobrania

  • możliwość wielokrotnego drukowania

Gotowe ilustracje możesz również powiększyć i wykorzystać jako wzór na płótno. To doskonała baza do malowania farbami akrylowymi, akwarelą, markerami czy kredkami.

Dla kogo jest ta kolorowanka relaksacyjna PDF?

  • dla osób zestresowanych i przemęczonych

  • dla miłośników sztuki i kreatywności

  • dla osób szukających spokojnej formy autoterapii

  • dla tych, którzy chcą tworzyć w domowym zaciszu

Po zakupie otrzymujesz kolorowankę do pobrania w PDF, gotową do wydruku w domu.